sobota, 30 kwietnia 2016

jedzenie najważniejsze

Paczka żywnościowa zawsze bardzo cieszy Witka. Co jak co, ale jeść to on bardzo lubi ;)

I ta chwila niepewności...zamówiła tylko chrupki, czy coś jeszcze....


Przecież w Zooplusie zawsze jest coś fajnego do kupienia ;)

Jest!!! Zabawka!!!!


Kontrola. Czy aby na pewno dobre chrupki kupiła...


Miseczka pusta! Sypnij chrupeczki!


Witek dostał pszczółkę. Czy prezent przypadł do kociego gustu? O tym następnym razem ;)

czwartek, 28 kwietnia 2016

czekając na wiosnę

Witek siedzi na oknie i wypatruje wiosny. Było już tak fajnie i znowu zimno.... Dajemy wiośnie czas do soboty!!!! Ma być ciepło!!!


poniedziałek, 25 kwietnia 2016

biedny piecho

W Internecie krąży cała masa filmików, jak to bezczelne koty wysypiają się w psich posłankach, nic sobie nie robiąc z tego, że biedne pieski próbują je wygonić ;) U nas jest bardzo podobna sytuacja. Dyziu nic sobie nie robi z tego, że łóżeczko jest psie. Śpi w najlepsze. Chyba się zorientował, że piesek do najmądrzejszych nie należy ;) Nawet Dyziu, największe strachajło w mieście, ma w nosie Adę i ani trochę się jej nie boi!



I wychodzi na to, że nawet kot ciamajda może mieć przewagę nad psem :D


Początki kocio-psiej znajomości były trudne i ludzie troszkę się obawiali jak to będzie. Adunia przeganiała koty. To jest pies, który ma radary ciągle nastawione na koty ;) Początkowo koty uciekały, były lekko wystrachane i zniesmaczone zachowaniem psa. Teraz koty, zarówno Tosia, jak i Dyziu, nauczyli się, że pies jest dosyć głupiutki i nieszkodliwy całkowicie. Kojarzycie Odiego z bajki Garfield? No to wiecie z kim mamy do czynienia :P



sobota, 23 kwietnia 2016

kocia sobota

Każdy koci dzień jest taki sam.... jest dniem weekendowym :D  W odróżnieniu ode mnie, Witek i dzisiaj obijał się niemiłosiernie. Uznał, że fotel na balkonie jest świetnym pomysłem i teraz przesiaduje na nim masę czasu.


A wieczorem leży na łóżku i sobie przegląda różne książki. Dzisiaj wybrał kolorowankę ;)


Chciał poczytać, ale zmęczenie wygrało i powaliło kotecka



Miał wiele ambitnych planów na wieczór....ale nie dał rady ;)


czwartek, 21 kwietnia 2016

na szybko z komórki (6)

Witek ostatnio permanentnie sypia na moich książkach. Zaczynam się zastanawiać, czy tak mu najwygodniej, czy może ja te książki zostawiam w nieodpowiednich miejscach... najczęściej na sofie ;)


Czasami śpi na aparacie, więc pozostaje zrobić zdjęcie komórką


Potrzebujesz pomocy? Kot zawsze w gotowości


No i kochana Adunia. Bardzo się cieszyła, kiedy dostała szczurka z Ikei. Mała rzecz, a tyle szczęścia.


Te oczka ciągle pytające: Kochasz mnie? 
 



wtorek, 19 kwietnia 2016

koty są wszędzie (4)

Ikea postawiła ostatnio na koty ;) Zasłony i poduszki są obłędne! Możliwe, że taka oto poduszka stanie się elementem mojej kolekcji kocich gadżetów... niczego nie można wykluczyć :D



W Ikei można również zakupić duże filiżanki z kotami. Koty niebieskie, więc za specjalnie mnie nie pociągają... Ufff ;)


A na ul. Sławkowskiej w Krakowie jest taka oto wystawa. Robi wrażenie, prawda? ;)


Minęłam Mały Rynek trochę zamyślona i nagle taka wystawa. Ale już sama nie wiem jaka to była ulica ;) Ale kocie poduszki przebiły natłok moich myśli!


niedziela, 17 kwietnia 2016

przyjemny weekend

Za nami jeden z tych milszych weekendów ;) Pogoda dopisała, nie było nic ważnego do zrobienia i można się było oddać wypoczynkowi. Dobrze raz na jakiś czas zwolnić i nie przejmować się, że gdzieś trzeba zdążyć, coś musieć, coś zrobić! 

Pogoda była na tyle fajna, że wreszcie można było sobie wystawić na balkon fotel i poczytać książkę. Ostatnio czytam tylko w tramwaju, w drodze do pracy, więc taka miła odmiana bardzo mnie ucieszyła. Natomiast Witka bardzo ucieszył fotel na balkonie, pewnie był święcie przekonany, że to dla niego ;) Jak się zorientował, że na fotelu przesiaduję ja, postanowił przeprosić się ze swoją starą, wiklinową budką.



Witek bardzo namiętnie obserwował kłótnie ptaszków, przesiadujących na sąsiednim drzewie. Chyba nie zdawał sobie sprawy, jak bogate społecznie życie mają takie ptaszki. I doszedł do wniosku, że sroki to straszne łobuzy ;)





Nasza osiedlowa magnolia. Cudownie zakwitła! Jak dobrze mieć tyle zieleni przed oknem!


Witek bawił się też w podglądacza i podpatrywał sąsiada z pobliskiego domu. A sąsiad prawie taki sam jak Witek :P


A ja mogłam przez dwie godziny(!) czytać, czytać, czytać.... Aż nie przegoniła nas burza. To znaczy mnie, bo Witkowi burze nie straszne i został na balkonie. 


Lektura dosyć trudna, jak na weekendowy relaks, bo o rodzinie, w której funkcjonuje chłopiec z Zespołem Aspergera. Ale bardzo ciekawa. Jak ktoś lubi taką tematykę, to polecam "W naszym domu".


A na koniec poburzowe klimaty na niebie.

piątek, 15 kwietnia 2016

zakupy na języczek i dla futerka

Dzisiaj pokażemy Wam tę ciekawszą część zakupów z AB-Zoo.pl
Przynajmniej dla mnie ta ciekawsza :D




Zaczniemy od przysmaków, których moje koty jak do tej pory nigdy nie zaznały ;)

Vitakraft - Cat Liquid-Snack
Niskokaloryczna karma uzupełniająca o smaku wołowiny  dla kotów powyżej 3 miesiąca życia.

Zawartość opakowania to 6 płynnych przekąsek.

Skład: mięso oraz produkty pochodzenia zwierzęcego (4% wołowiny), produkty pochodzenia roślinnego, mleko i produkty pochodne mleka, inulina (0,15%).

Składniki analityczne: wilgotność 88,5%, białko surowe 3,5%, zawartość tłuszczu 3,5%, włókno surowe 0,5%, popiół surowy 1,0%.

Karma nie zawiera sztucznych barwników ani konserwantów. 


Myślę, że jest to rozwiązanie dla kotów-niejadków. Można chrupki polać taką aromatyczną pastą i będą bardziej zachęcające dla kota. Witek wsunął przysmak migiem, prosto z tubki. Przypomniały mi się czasy dzieciństwa, jak z bratem wcinaliśmy czekoladowe mleczko skondensowane z tuby ;)






Tosia Księżniczka dostała pastę w miseczce. Wylizała miseczkę do czysta! Dyziu dostanie przysmak jutro, bo dzisiaj przespał degustację ;)


A ile potem było oblizywania!!!




Przysmaki są dostępne także w innych smakach, aktualnie w cenach promocyjnych
Zobacz tutaj

Animonda - Milkies Harmony Cat Snack

Takie kocie mleczko widywałam u różnych producentów. Animonda kojarzy mi się z dobrym jakościowo jedzeniem.
Lekkostrawny pokarm uzupełniający dla dorosłych kotów. W opakowaniu 20 kapsułek

Skład: Mleko i produkty mleczne, owoce (0,1%), zboża (0,1% słód)

Analiza: białko 6%, tłuszcz 7,5%, włókno surowe 0,2%, popiół 1,5%, wilgotność 76%

 
Wygląda, pachnie i smakuje jak skondensowane mleczko do kawy ;)


Witek odmówił. Widocznie doszedł do wniosku, że dorosłe koty mleka nie piją i on się tej zasady będzie trzymał. Przysmak wizualnie zrobiony jest fajnie. Każda porcja jest w osobnej kapsułce (15g). Jutro poczęstuję Dyzia i Tosię, może im przypadnie do gustu ;) Bo jak nie, to będę musiała sobie dolewać do kawy :P


 Zobacz tutaj

Tosia dostała Trawkę Szybkorosnącą BENEK
Zobacz tutaj

Księżniczka bardzo lubi skubać zieleninę, nawet tą sztuczną, zatem trawka powinna ją ucieszyć. Mam nadzieję, że jak trawka wyrośnie, zaprezentuję Wam pasącą się na łące krówkę ;)




No i na koniec najfajniejsza rzecz
Zolux Muscat Szczotka dla kota kauczukowa
Tutaj 
 


Witek nie za specjalnie lubi się czesać, a sierści gubi tony i jednak jakoś trzeba ją usuwać.... Rękawica średnio się spisuje, szczotka jeszcze gorzej. Testujemy zatem kauczukową szczotkę dla kota firmy ZOLUX. Działa jak masażer i Witkowi zdecydowanie się podoba ;) Leżał koło mnie i mruczał, jak go czesałam. Pierwszy raz nie rzucał się na rękę w celu ugryzienia.



Cena szczotki jest bardzo przystępna. Producent twierdzi, że szczotka przeznaczona jest dla kotów krótkowłosych i chyba u nich najlepiej się sprawdza. Chociaż Dyziowi również masaż tą szczotką bardzo się spodobał. Szczotka jest niewielka i fajnie leży w dłoni. Witek jest bardzo zadowolony ;) Kiedy leży zrelaksowany zaczynam go tym masować, a on mruczy, tak mu się podoba! A przy okazji usuwam nadmiar wychodzącego futra.