czwartek, 28 lutego 2013

ulubiona pufka

U nas koty przeważnie zdzierają pazury na drapaku.
Napisałam przeważnie, ponieważ upatrzyły sobie jeden mebel, który uznały za świetny drapaczek.
Jeżeli Wasze koty niszczą jakiś mebel, nie bądźcie na nie źli. One tego nie robią Wam na złość. Koty dbają o to, żeby ludzie częściej kupowali meble, niż raz na 20 lat ;) Na tym może zyskać gospodarka!


20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Haha jakieś podobieństwo na pewno jest ;)

      Usuń
  2. Ha ha ha!!! Ogarnął mnie mały napad śmiechu ;) Salem w podobny sposób upodobał sobie sofę, która pochodzi z tj samej serii co Twoja pufa ;) Więc to chyba wina mebla ;) Nie trafia zdecydowanie w koci gust;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym powiedziała, że właśnie bardzo trafia w koci gust :) przynajmniej u mnie jest lubiana przez całą trójkę :D

      Usuń
  3. Haha! To prawda! Nasz Kitek drapie fotel, który już daaawno powinien być wyrzucony :P Koty to jednak mają nosa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to koniecznie trzeba kupić Kitusiowi nowy fotel ;)

      Usuń
  4. Moje kociska mają słabość do kanapy... Wiem, że powinnam już dawno kupić nową;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko kup taką, która przypadnie do kociego gustu ;)

      Usuń
  5. Ha ha - dobre. No to będziesz musiała kupić nową :))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam szczęście /póki co/ wolą drapak :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakie grzeczne kotki! Pozazdrościć ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Prawda? Też myślę, że z frędzlami pufka wygląda lepiej ;)

      Usuń
  8. Najważniejsze, że koty z rzadka bywają snobami i z takim samym zapamiętaniem orzą po wytartym sparciałym fotelu jaki i luksusowej kanapie Klera. Dzięki temu przemysł meblarski może się rozwijać na wszystkich poziomach;) Kocie zaangażowanie w rozwój gospodarki najwyraźniej można uznać za wysoko rozwinięty patriotyzm :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak :) Marka nie ma znaczenia, więc wszystko zostanie w równowadze :D

      Usuń
  9. O rety,to już jestem spokojna w jakim celu niszczą,żeby gospodarka lepiej się miała,a co z moją gospodarką?
    Moje też namiętnie niszczą jeden fotel,tylko patrzeć jak zostanie z niego jeden wielki strzęp,a wtedy przerzucą się na drugi hi,hi,hi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, koty dbają o ogólną gospodarkę, rujnując domowy budżet ;)

      Usuń
  10. ale chyba co roku też nie?
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że raz na kilka lat ;) pozdrawiam

      Usuń