niedziela, 9 lutego 2014

my nic nie wiemy

Jak pakowanie torby, to tylko z kotami. Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek ;)




12 komentarzy:

  1. Mina Dyzika nieskalana myślną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie! To znak, że nie można nigdzie jechać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dyziek poświęcił swoją nienaganną opinię, żeby tylko Pańcia zatrzymać w domku. To się nazywa przywiązanie :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okazało się, że Pańciowi się coś wylało....koty uratowane :D

      Usuń
    2. Kot mu się wylał? ;)

      Usuń
  4. :D... :)... Mały Kot też sobie spodnie moczy przy sikaniu ;)

    OdpowiedzUsuń