czwartek, 10 października 2019

obalamy mity o kotach cz.4 - rzeka pełna mleka

Ten mit, o tym, że podstawowym napojem spożywanym przez koty, jest mleko, ma się wyjątkowo świetnie. Dlaczego?????



Julian Tuwim

Miauczy kotek: miau!
- Coś ty, kotku, miał?
- Miałem ja miseczkę mleczka,
Teraz pusta jest miseczka,
A jeszcze bym chciał.
Wzdycha kotek: o!
- Co ci, kotku, co?
- Śniła mi się wielka rzeka,
Wielka rzeka pełna mleka
Aż po samo dno.
Pisnął kotek: piii...
- Pij, koteczku, pij!
...Skulił ogon, zmrużył ślipie,
Śpi - i we śnie mleczko chlipie,
Bo znów mu się śni.


Niestety nic bardziej mylnego! Mleko, zwłaszcza krowie, może być dla naszego kota szkodliwe. 
Mały kot pije mleko swojej mamy, jednak w miarę rozwoju, enzym odpowiedzialny za trawienie mleka zanika i kot przestaje tolerować mleko. Mogą się pojawić zaburzenia żołądkowo-jelitowe, biegunki i nudności. Koty chętnie piją mleko, dlatego możemy mieć złudne przeświadczenie, że jest to dla nich dobre. Jak już chcemy podać kotu mleko, to kupmy to specjalne, dedykowane kotom. Takie mleko trzeba podawać także małym kotkom, które straciły mamę. Wiele lat temu mieliśmy do wykarmienia małego kota. Byłyśmy z mamą zupełnie zielone w tej tematyce, więc co zrobiłyśmy? Zaserwowałyśmy maluchowi krowie mleko. Biedakowi wyłysiał ogon od tłustego krowiego mleka! Na szczęście w porę trafiłyśmy na dobrego lekarza, który nas uświadomił, że mleko 3,2% to kiepski pomysł... 
Podstawowym napojem dla kota powinna być woda, świeża, dostępna ciągle i często zmieniana ;) Zwracajmy uwagę i obserwujmy czy nasze koty piją wodę. Jeżeli nie, należy zwrócić uwagę, bo może nasz kot lubi wodę na przykład z lejącego się kranu. Wtedy można kupić kotu fontannę, gdzie woda krąży i zachęca kota do picia. Można dolewać kotu wodę do mokrej karmy, wtedy jesteśmy pewni, że kot jest odpowiednio nawodniony, co dobrze służy układowi moczowemu naszego mruczka. Ja tak często robię moim kotkom, więc jedzą niemal zupę z mokrej karmy ;) 

 

5 komentarzy:

  1. To prawda, co piszesz o mleku. Tak naprawdę to wszystkim ssakom jest potrzebne tylko mleko matki, a potem jest zbędne. Mój Frycuś, codziennie rano, gdy robię sobie w łazience makijaż, wchodzi do wanny i czeka żebym mu puściła wodę z kranu:) Ksenia pięknie wygląda w tej firance:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mnie rozczulają koty pijące wodę z kranu ;) pozdrawiam

      Usuń
  2. To prawda, Andrzej jak czasem przez niedopatrzenie liźnie chociażby mleko (czy nawet jakiś serek z nabiałem) to zwraca wszystko niemal od razu! Wandzi nawet nie próbowałam dawać mleka i nie zamierzam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedny Andrzej, no ale tak właśnie jest z tym mlekiem...

      Usuń
  3. Niestety, mleko jest przez koty uwielbiane, ale nie zdrowe. Jeśli kot bardzo kocha mleko można się pokusić o kupno takiego bez laktozy, koziego albo... takiego przeznaczonego dla kociąt.

    OdpowiedzUsuń