niedziela, 14 lipca 2013

nalot na hamaczek

Hamaczek od Felixa niezmiernie nas ucieszył....nas ludzi i koty ;) Nasze koty znają już taką formę legowiska, więc wiedziałam, że ją szybko zaakceptują. Oczywiście kilka dni żaden kot nie zwracał uwagi na nowy hamaczek.....stary pachniał swojsko....a nowy, jak to nowy, jakąś dziwną nowością.
 
Pierwsza odważyła się Tosia. Szybko doszła do wniosku, że nowy jest równie wygodny. Więc nowy jest Tosi. Zalega na nim każdego dnia, a każdy kto próbuje ją z niego wyrzucić...dostaje strzała w łeb (mówiąc najprościej i najbardziej obrazowo).
 
 
Raz właścicielka była nieobecna, więc Dyziu postanowił zrobić nalot na nowy hamaczek. Długo tam nie pobył, bo wróciła Tosia i Dyzia przegoniła. Kto to widział, żeby taki ładny i bielutki hamaczek Księżniczki zasmrodził śmierdzący samiec!!!!
 
 

17 komentarzy:

  1. Walka prawie jak o tron :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jescze przyjdzie czas że będą leżeć razem :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały blog !
    Może pani powiedzieć o co chodzi z tymi paczkami od Felix'a ?
    Czy ta firma ma jakąś stronę internetową ? Chętnie zakupiłabym coś dla moich kociaków !
    Zapraszam też do mojego bloga :D Może pani 'ocenić' co w nim brakuje itp. ?
    Link: kocie-pazurki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. www.felixpolska.pl. Paczki to prezent promocyjny od firmy. Produkty Felixa są powszechnie dostępne w sklepach, można kupić kociakom przysmaki ;)

      Usuń
  4. U mnie nie ma walki. Hamak od Felixa przejął Rudzik - reszta kotów traktuje hamak obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kto pierwszy ten lepszy,koty mają swoje przyzwyczajenia i tak ma być:)
    Do hamaka też się przymierzam,może i moje koty polubią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hamaczek jest fajny ;) polecamy

      Usuń
  6. Ciekawe, kiedy będą na nim leżeć wszystkie naraz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba nie doczekam takiej chwili :(

      Usuń
  7. tak to już jest - kto pierwszy, ten lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I tak 3mać Tosiu, bo się tym rudym chłopom w łebkach poprzewraca. Ktoś musi trzymać w ryzach całe to towarzystwo! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie, Tosia nad wszystkim czuwa, bo inaczej na głowę by jej weszli ;)

      Usuń
  9. Piękny hamaczek. Bardzo nam się podoba taka forma kociego relaxu :)

    OdpowiedzUsuń