piątek, 12 lipca 2013

u Tosi bez zmian

U Tosi bez zmian w tym sensie, że nadal nie lubi się fotografować. Przymierzam się do pięknego portretu....a dziewczynka odwraca głowę.....i weź to się człowieku nie zdenerwuj! Tosia bardzo upodobała sobie biały hamaczek od Felixa, oblega go całymi dniami ;)
 
 

10 komentarzy:

  1. Portret od tylu ? Hmmmm... :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam to samo z Tusią :) Może kiedyś się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama nie lubię być fotografowana, więc trochę je rozumiem ;)

      Usuń
  3. U mnie pies tak robi jak widzi aparat ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. no wiesz, dama ;) a jak wiadomo damy mają swoje humory ;) może kiedyś jednak pozwoli Ci się sfotografować ;) a wtedy od razu nam to zdjęcie pokażesz :)

    Hamaczek super!

    OdpowiedzUsuń
  5. za to masz Dyzia, który pięknie pozuje a Tosieńce trzeba dać spokój aby mogła w pełni korzystać z uroków hamaczka

    OdpowiedzUsuń