niedziela, 2 marca 2014

nie śpię

Nie śpię! Ja czuwam!

Cały czas walczę ze sobą i nie śpię. Tylko mam zamknięte oczy, ale nie śpię.



Widzicie moje klapnięte uszko? Tak mi zostało po ostatnim stłuczeniu. I podobno ten uszczerbek na urodzie już mi zostanie. E tam, ja bym tego uszczerbkiem nie nazwał. W końcu każdy porządny kot musi mieć na swoim koncie jakieś wypadki i blizny. No to mam...klapnięte uszko ;)

6 komentarzy:

  1. Z klapniętym uszkiem, czy nie, zawsze jesteś uroczy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dyziu nie śpi, Dyziu czuwa :) A klapnięte uszko jest urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki przystojniak :)!... Bohater :D!

    OdpowiedzUsuń
  4. Klapnięte uszko dodaje tylko "męskości" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może i uszczerbek, ale uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No MIS USZATEK ... czyli jest ok :-)
    A swoja drogą co to był za wypadek Dyziu :-) ?

    OdpowiedzUsuń