piątek, 15 sierpnia 2014

jak nie ma Pańci

Jak Pańcia wychodzi z domu, jestem kotkiem nieszczęśliwym. Bo ja ciągle chodzę krok w krok za Pańcią. Siedzę u niej na kolankach, dostaję smakołyki i jest fajnie.
 
Te zdjęcia powstały, aby pokazać Pańci, że jak wychodzi, jestem kotkiem grzecznym i spokojnym. Trochę popłaczę pod drzwiami, ale potem idę przespać ten czas bez Pańci....
 
 


4 komentarze:

  1. Mam nadzieję ze moje koteczki tez tak tęsknia gdy mnie nie ma ... Pieknie sie gimnastykujesz Witusiu :-)

    OdpowiedzUsuń