wtorek, 12 sierpnia 2014

szafa

SZAFA

Dla każdego człowieka to miejsce, gdzie trzyma się rzeczy.
Dla każdego człowieka, który ma kota, to miejsce, gdzie ów kot, próbuje się za wszelką cenę wpakować.
 
Kociarze dzielą się na dwie grupy:
 
Ci, którzy nie pozwalają kotom spać w szafie, bo wszystko ma swoje granice.
 
Ci, którzy pozwalają kotom spać w szafie, bo kot ma dostęp do każdego miejsca w domu.
 
Każdy kto mnie zna, wie, że co jak co, ale kotom pozwalam na wiele, czasami za wiele. Ale należę do kociarzy, którzy uważają, że szafa jest moja i tylko moja ;) No ale kot się nie poddaje i za każdym uchyleniem szafy, próbuje się do niej dostać. Czasami mu się udaje ;)
 
 
Moja ostatnia rozmowa telefoniczna z mamą:
 
Mama: No to my jedziemy, jakbyś była u nas to się nie zdziw. Zostawiam szafę otwartą.
Ja: Ale dlaczego?
Mama: Bo Nynuś śpi w środku.
 
Godzinę później wchodzę do mieszkania....faktycznie szafa na oścież otwarta. Zaglądam do środka, a tam przeszczęśliwy Nynuś (Dyziek) ;) 

23 komentarze:

  1. u nas jest podobnie :) też nie pozwalamy spać w szafach, bo przecież nawet kocie szaleństwo ma swoje granice ;) inną sprawą jest respektowanie zakazów przez koty, albo raczej lekceważenie ich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w lekceważeniu są wyśmienite ;)

      Usuń
  2. ja tez zostawiam drzwi uchylone, zamknij je to zaraz drapanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas Tosia też jak sobie przypomni o szafie to drapie ;)

      Usuń
  3. U nas Andrzej ma zakaz wchodzenia do szafy, ale średnio go przestrzega - wystarczy że szafa uchylona (czasem dosłownie na chwilę) a on już w niej zostawia swoje kłaki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie, wystarczy sekunda i kot jest w szafie :)

      Usuń
  4. To tak jak u nas . Mikeszek ma zawsze otwartą szafę , a jak zapomnisz uchylić to boksuje w nie niemiłosiernie . Aż sobie sam otworzy ! ;)
    Nie da rady z tym walczyć ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jak czegoś nie można przewalczyć, to trzeba z tym żyć ;)

      Usuń
  5. No to Dyziu ma raj na ziemi u Mamy :-)
    U nas Grzesiek pozwala na wchodzenie do swojej szafy, a ja ścigam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) też ścigam...z różnym skutkiem ;)

      Usuń
  6. No tak :d
    Zostawiam im szafę... Maja na dnie kocyk, a wiszącego na wieszakach ubrania nie ruszaja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie jest podobnie , ale nie pozwalam - nie lubię mieć zasierścionych ubrań :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zapaloną kociarą, ale do szafy nie pozwalam moim kotełkom wchodzić, mimo ich usilnych prób :)
    Ja nie wiem co tym kotom się tak w tych szafach podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba to, że jest cicho, spokojnie, kot jest trochę schowany ;) koty mają czasami swoje fanaberie ;)

      Usuń
  9. cieszy mnie, że tyle osób odróżnia przestrzeń kocią od ludzkiej lub potrafi ją odpowiednio podzielić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czy koty to respektują??? :) :D

      Usuń
  10. :), a moje koty tak niespecjalnie szafowe ;). Może dlatego, że nie mam szaf typowych :D...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) czyli jest sposób na koty ;)

      Usuń
  11. Ale cwany kot- udaje że jest ubraniem w szafie :)
    Fajne fotka :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń