sobota, 22 listopada 2014

hamaczek

Hamaczek kupiony dla kotów, szczególnie z myślą o Tosi, jest przez koty omijany szerokim łukiem. Witek przez chwilę obmyślał, czy by przypadkiem nie zdobyć posłanka, ale jednak się rozmyślił ;)
 
 

7 komentarzy:

  1. Może póżniej się przekona - trzeba poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przestaw w inne miejsce. Może gdzieś wyżej. .. Przekonają się za parę tygodni. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. może troszkę kocimiętki dla zachęty...

    OdpowiedzUsuń