sobota, 1 listopada 2014

Koty w Egipcie - hotel

Kiedy mój brat wrócił z wakacji spędzonych w Egipcie od razu mi zakomunikował, że muszę zrobić post o kotach w Egipcie, bo zrobił wiele zdjęć. Wreszcie, po roku (!), zabrałam się do tego. Ponieważ zdjęć jest sporo, będzie w częściach ;)
 
Dzisiaj koty w hotelu. Chodzą sobie spokojnie po korytarzach, siedzą lub leżą. Nikt ich specjalnie nie przegania. Po prostu są. Zapewne wynika to z tradycji tego miejsca. Każdy, chociażby pobieżnie, wie że w starożytnym Egipcie koty były uważane za zwierzęta niezwykłe, czczono je i uwielbiano. Zabicie kota kończyło się śmiercią oprawcy.
 
 




 
 
Stary! W tym pokoju mieszkają kociolubni. Pakujemy się do środka!!!!
 



To czym mnie poczęstujecie w ramach początku ładnej znajomości???

 
Nie jestem osobą ciepłolubną aż tak, żeby spędzać wakacje w ciepłych krajach. Ale dla takich zdjęć mogłabym się teleportować do Egiptu na kilka godzin ;)


13 komentarzy:

  1. Super zdjęcia a ten ciemniejszy ma ciekawe umaszczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba, chociaż ja jednak mam słabość do rudych :D

      Usuń
  2. Chciałabym aby u nas koty tez tak szanowano ...

    OdpowiedzUsuń
  3. To były dziewczynki! :)
    ~Patka

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że nikt tam kotów nie przegania i nie krzywdzi.. nie to, co u nas :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zupełnie inna kultura....

      Usuń
  5. Piękne te koty ,a jakie gościnne ;)))

    OdpowiedzUsuń