sobota, 8 lipca 2017

spanie z Dyziem

Tak mnie wzięło na wspomnienia, przeglądałam stare wpisy na Blogu i przypomniałam sobie, że Dyziu często ze mną spał. Albo przynajmniej spał w moim łóżku, kiedy ja nocami uczyłam się do egzaminów.... Fajne czasy ;)

Jakiś czas temu spałam u rodziców i Dyniu bezceremonialnie wpakował mi się do łóżka. Słodziak nic się nie zmienił pod tym względem!




Jak go nie kochać? No jak????

4 komentarze:

  1. No jak , nie wiem , nie wiem ...;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. O ludzie tez takiego kumpla do snu chce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc to się wypucował dokładnie, powygłupiał i poszedł :D

      Usuń