sobota, 12 listopada 2016

mokra karma od Bitiba

Dzisiaj przedstawiam Wam drugą część zawartości paczki od sklepu Bitiba 

Są to karmy mokre. Witek, Tosia i Dyziu uwielbiają mokre karmy! Tosia ogólnie je mało, najbardziej lubi wylizywać sosik. Chłopaki jedzą jak leci i jedliby w ilościach przemysłowych ;) Witek początkowo był tylko na karmie suchej, ponieważ karma mokra wzbudzała u niego natychmiastowo sensacje żołądkowe. Od jakiegoś czasu sytuacja się unormowała na tyle, że wprowadziłam mu mokre jedzenie i jest dobrze. Witek dostaje puszeczki dwa-trzy razy w tygodniu. Generalnie jest to Applaws. Z ciekawością wypróbowaliśmy karmy nieznanych nam marek ;)

Feringa w saszetkach

Zobacz TUTAJ



Wybrałam mieszany zestaw 12 saszetek po 85g. Zestaw zapakowany jest w zgrabne pudełko, a w środku znajdziemy kolorowe saszetki. Szata graficzna fajna ;) Dostępne są dwa zestawy smakowe do wyboru. Cena zestawu to 34,80 co daje nam kwotę 2,90 zł za saszetkę.

Opis producenta:

Przepyszne połączenie składników wysokiej jakości, wysoka zawartość świeżego mięsa i ryb, bez zbóż. 12 saszetek po 6 wariantów smakowych w mieszanym pakiecie.

Feringa to wysokowartościowe karmy mokre, których receptura dopasowana jest do naturalnych nawyków żywieniowych kotów. Zawierają doskonałe połączenie mięs z pysznymi warzywami i aromatycznymi przyprawami oraz odpowiednią zawartość witamin i tauryny. Delikatny sposób przygotowania pozwala zachować naturalny smak i wartości odżywcze.




Skład wybranych smaków:

Drób z marchewką i mniszkiem:
w 70% z: serca drobiowe, mięso drobiowe, wątroba drobiowa, żołądki drobiowe, szyjki drobiowe, 26,9% bulion, 2% marchew, 1% minerały, 0,1% mniszek 

Cielęcina z wątróbką i ożanką:
w 70% z: serca cielęce, wątroba cielęca, mięso cielęce, płuca cielęce, 26,9% bulion, 2% marchew, 1% minerały, 0,1% ożanka  

Królik i indyk z rokitnikiem i kocimiętką:
w 50% z: serca indycze, mięso indycze, wątroba indycza, szyjki indycze, 26,9% bulion, 20% serca królicze, wątroba królicza, płuca królicze, 2% rokitnik, 1% minerały, 0,1% kocimiętka  



Karma ładnie wygląda i ładnie pachnie. W misce widoczna jest połowa porcji, która znajduje się w saszetce, a i tak Witek sam sobie podzielił to jeszcze na połowę i jadł na raty. Jadł ze smakiem, a po posiłku poszedł trawić na leżąco :D



Cosma Nature 
Mieszany zestaw próbny

Zobacz TUTAJ

  
Zestaw zawiera 6 puszek w różnych smakach po 70g każda. Cena takiego zestawu to 17,80 czyli wychodzi po 2,96 za puszkę. Można nabyć także zestawy z puszkami po 140g lub 280g.

Opis producenta:

Cosma nature to naturalna karma dla kotów ze szczególnie wysoką zawartością mięsa lub ryby - 75 %. Różnorodne warianty smakowe (w zależności od wielkości puszki) z delikatnym tuńczykiem, wyśmienitym filetem z kurczaka czy pysznym łososiem - także w połączeniu z krewetkami - zadbają o to, aby jedzenie nie było monotonne. Wszystkie składniki są zanurzone w sosie własnym.
Skład poszczególnych smaków:
Tuńczyk (karma uzupełniająca): 75% tuńczyk, 1% ryż, 24% bulion rybny 
Filet z kurczaka (karma uzupełniająca): 75% kurczak, 1% ryż, 24% bulion

Łosoś (karma uzupełniająca): 75% łosoś, 1% ryż, 24% bulion rybny

Pierś z kurczaka i tuńczyk (karma uzupełniająca): 48% pierś z kurczaka, 27,4% tuńczyk, 1,4% ryż, 23,2% bulion rybny

Pierś z kurczaka i krewetki (karma uzupełniająca): 55% pierś z kurczaka , 20% krewetki, 1% ryż, 24% bulion

Tuńczyk i krewetki (karma uzupełniająca): 55% tuńczyk, 20% krewetki, 1% ryż, 24% bulion rybny
 Zawartość puszki od razu skojarzyła mi się z Applawsem, który je Witek. Mięsko, co widać i czuć. 


Na talerzyku jest połowa porcji, zawsze taką puszeczkę dzielę Witkowi na dwa posiłki.


Nie wiem dlaczego dotychczas nie pofatygowałam się nawet, aby sprawdzić jakość i skład tych karm... Myślę, że będziemy je kupować! Cosmę Witek zjadł z wyraźnie większą ochotą i apetytem.  Po żadnej z powyższych karm nie było sensacji kuwetowych, a kot był wyraźnie pojedzony.

Sami zobaczcie jak to wygląda. Koci tester był bardzo zadowolony, mruczący i przymilający się  ;)




Sklepowi  bitiba  bardzo dziękujemy za możliwość przetestowania ich własnych marek. Myślę, że w żywieniu Witka pozostanie z nami Cosma w puszkach i któraś z karm bezzbożowych, ale o tym zadecydujemy po ich całkowitym przetestowaniu ;) Wiem, że wielu opiekunów kotów zastanawia się nad wprowadzeniem tych karm, co zaznaczyliście ostatnio w komentarzach, dlatego szczegółowe wnioski po ich sprawdzeniu zamieścimy na pewno na blogu za jakiś czas.

16 komentarzy:

  1. Ale Wituś miauczy na filmiku. :) Widać że Cosma mu smakuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki podniecony był jedzonkiem :) ale to ogólnie gaduła ;)

      Usuń
    2. My po raz kolejny ProPet testujemy, znaczy Psotka. :)

      Usuń
    3. To też dobra karma, a Psotka taka słodzinka!!!!

      Usuń
  2. Widać że smakuje :) W końcu to jest CHYBA jedna z lepszych karm która tez mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jedna z tych lepszych ;)

      Usuń
  3. Cosmę też Andrzej lubi! Ale to chyba dlatego że to taka filetowa karma, jak Applaws - widzę że Andrzej z Witkiem mają podobne gusta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie osobiście taka forma karmy też się podoba...wizualnie, bo nie próbowałam jak smakuje :D mizianki dla Andrzejka ;)

      Usuń
  4. A mój rudas nie chciał tknąć puszeczek cosma i musiałam oddać podwórkowcom. Spróbujemy z feringą może się uda.

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas niestety Feringa za nic nie chciała byc jedzona.
    Żaden na 6 smarków nie tknął ani puszki ani saszetki zaschła się po prostu...
    Aż chrupek nie sprawdzałam, bo strach, że nie będą jeść.
    Niestety.
    Jesteśmy wierni Porta 21 No Grain :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cosma wygląda ciekawie, może nawet nasz Gucio mógłby ją jeść . Muszę to sprawdzić ...;-)


    OdpowiedzUsuń
  7. Ooooo jak miło zobaczyć Witusia "na żywo" w pewnym sensie a nie tylko na zdjęciach :-)
    Kochany kotek ...
    Smakowało jedzonko widać :-)
    Moi Cosmy nie lubią.
    Do Feringi musimy wrócić ... kiedyś już kupowaliśmy .
    Pozdrawiamy łakomczuszka :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Feringa u nas wygrywa jeśli chodzi o mokre karmy, Cosmę kociaki też uwielbiają, ale przez wzgląd na cenę dostają raczej od święta :p
    Wituś miał super wyżerkę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mokre karmy marki Naturest są również godne polecenia.

    OdpowiedzUsuń