sobota, 20 stycznia 2018

kocia sobota

W sumie to niewiele mam dzisiaj do pokazania, bo większość dnia przespałem! Nie, nie wstydzę się tego. Każdy szanujący się kot dużo śpi, więc czemu miałbym być inny??? Oczywiście wskoczyłem sobie na futrynę, bo hobby nie można zaniedbywać, nawet w sobotę! Walnąłem kupala, wiadomo natura to natura. Trochę posmędziłem o jedzenie i dostałem mokre, co na dobre uśpiło mnie na większość popołudnia. Po dobrym, wartościowym jedzeniu śpi się świetnie! 


Pamiętajcie, że sen jest najważniejszy!!!!

 
 No i jedzenie, jedzenie jest równie ważne!


Czasami trzeba się pobawić, ale nie za długo, żeby za bardzo się nie zmęczyć ;)


Po takim ciężkim dniu, można iść spokojnie spać.... 

 

4 komentarze:

  1. Wituś ma rację - sen najważniejszy! U nas tez śpiączka co widać na zdjęciach... Zima idzie, wiec trzeba robić zapasy ciepelka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, sen to podstawa, ludzie mogą się od kotów uczyć;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koty są mistrzami spania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny ten Twój kociak. Też zawsze chciałem mieć rudego kota :)

    OdpowiedzUsuń