poniedziałek, 23 września 2013

kocia zabawa

Wracam do domu i moim oczom ukazuje się taki oto widok:


To musiała być dobra zabawa!

Oczywiście w domu same niewiniątka. W ogóle nie wiedzą co się stało, skąd to. Oni cały czas spali!

16 komentarzy:

  1. Nie rozumiem, czemu ludzie ciągle kupują skrzydlate doniczki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba faktycznie przerzucę się na tradycyjne ;)

      Usuń
  2. no tak...bo jak nie ma jak wytłumaczyć zjawisk nadprzyrodzonych to się zawsze winę przypisuje koteczkom :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich niewinne mordki wydały się podejrzane, ale faktycznie pewne zjawiska są po prostu niewytłumaczalne ;)

      Usuń
  3. Hah, zjawiska nadprzyrodzone pewnie zjadły już i śpią ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. po czym poznać kociarza? nie sprząta tylko w takiej sytuacji zdjęcia robi ;)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha :) no ale trzeba mieć dowód w sprawie ;)

      Usuń
  5. Oj tam... Raptem jeden kotek lunatykując wpadł na kwietnik... Reszta to siła ciążenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no tak, kotki jak zawsze niewinne ;)

      Usuń
  6. U mnie też dzieją się takie rzeczy i choć domownicy strasznie się irytują, to mnie to nie przeszkadza. Trudno, posprząta się i znów będzie ok : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Widoki po derbach Krakowa?

    OdpowiedzUsuń
  8. Skad ja to znam .... hehehe
    U mnie wszystkie kwiaty tak skończyły :-))))

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze znany widok, a winnego nie ma :) kot ucieka zanim doniczka spadnie na podloge :D Pozniej zdziwiony koteczek ,,o! cos spadlo? A kto to zrobil?'' :D

    OdpowiedzUsuń