piątek, 10 stycznia 2014

do serca przytul....

"Do serca przytul psa,
weź na kolana kota"
 
 
Psa nie mam, więc na poprawę beznadziejnego nastroju do serca przytulam kota, konkretnie Witusia. On nie ma nic przeciwko przytulaniu się ;)
 
Każdy powinien mieć jakiegoś zwierzaka, polecam. Nic tak nie koi duszy, jak mruczący kot, który nawet jak wydaje się obojętny, kocha swojego człowieka ponad wszystko.
 
 


12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. bo się już wyraźnie lepiej czuje ;)

      Usuń
  2. Wygląda świetnie :)

    Najbardziej lubię swoje koty nocą, gdy ze mną śpią i są miłe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, faktycznie to najmilsza pora ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. bo on ogólnie taki malutki...w porównaniu z innymi kotami ;)

      Usuń
  4. o tak mruczący kot jest wspaniałym lekarstwem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wituś wygląda na bardzo zadowolonego a koty lubią się dzielić swoim optymizmem z ludźmi, mamy szczęście, że możemy z tego korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromne szczęście ;) im więcej kotów, tym więcej szczęścia

      Usuń
  6. To ja tez przytulam Witusia .... taki kochaniutki z niego koteczek :-)
    Moje dzinksy śpia własnie .... chyba tez je później poprzytulam ile wlezie ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie! sobota dniem tulenia kota ;)

      Usuń