sobota, 13 czerwca 2015

jak nie ma Pańci...

.... to przytulam się do Pańcia.

Kiedyś bardzo bałem się mężczyzn. Pańcia podejrzewała u mnie jakąś traumę. Ale teraz już się nie boję. Jak Pańcia siedziała na zajęciach cały weekend, takie "dowody zdrady" dostawała ;)
 

2 komentarze:

  1. grunt to umieć się ustawić w każdej sytuacji :D

    pozdrawiam
    Humora

    OdpowiedzUsuń