środa, 24 czerwca 2015

kocie gadżety cz. VII

Dzisiaj będą kocie magnesy ;) Moi rodzice mają prawdziwą kolekcję magnesów wiszących na lodówce. Zaczęło się niewinnie, od kilku przypadkowych sztuk, a teraz jest niemal przymus przywiezienia magnesu z każdej wycieczki ;)
 
Wśród kilkudziesięciu magnesów nie mogło zabraknąć kocich motywów!
 
Magnes zakupiony na Bożonarodzeniowych Targach na Rynku Głównym
 
 
Magnesy z kociakami z Fundacji Stawiamy Na Łapy.
 
 
I najnowszy magnes, przywieziony przez mojego brata z wakacji.
 




13 komentarzy:

  1. super! grecja- wiadomo, wszedzie koty :)
    ja z wycieczek przywoze sobie sniezne kule :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, żeby przywieźć coś fajnego ;)

      Usuń
  2. świetne, szczególnie te z zdjęciami z fundacji :) Też mam magnez z greckimi kotami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te fundacyjne mają dodatkową wartość, pieniądze z ich zakupu poszły na szczytny cel ;)

      Usuń
  3. Nawet nie wiedziałam, że moja Beza ma bliźniaka w Grecji.
    Piękny ten grecki bo moja Beza jest na nim.
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie piękne kocie magnesy! :)

    pozdrawiam
    Humora

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne magnesy! :) Ja tak mam tylko, że z kubkami.

    Wasz blog jest jednym z moich ulubionych. Obserwuję i czytam od ponad roku,wcześniej czytałam z Czarą, lecz teraz nie mam kociego towarzysza. :/

    K&N
    neronon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń