czwartek, 16 marca 2017

kocie gadżety cz. XIV

Dawno już nie było posta o kocich gadżetach! A znowu się tego uzbierało.

Prezent, czyli papirus przywieziony z Egiptu, wreszcie doczekał się oprawy. Przedpokój robi się mocno koci ;)


 Ten kolega także przybył do nas z Egiptu



Pierścionek. Możecie zobaczyć go tutaj




Brelok do kluczy




Bransoletka KEEP CALM AND LOVE CATS



Naszyjnik z dwoma kociaszkami. Nie mogłam się mu oprzeć ;)


No i dowód na to, że mąż wie, co tygrysy cieszy najbardziej :D Skoro sam kupił mi taką koszulkę, to znaczy, że w pełni akceptuje taki wizerunek "kociej maniaczki" :D



Mało tego! Z jakim przystajesz, takim się stajesz! Na moje usprawiedliwienie powiem, że P. sam sobie kupił podkoszulek z kotem ;)





3 komentarze:

  1. Haha.musze mojego tez namowic na kocia koszulke:)
    Pierscionek sliczny, taki delikatny...no i wszystko super w ogole ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mojego nawet nie namawiałam, sam sobie to wymyślił :D chyba żeby pasować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne gadżety, zwłaszcza te biżuteryjne :D

    OdpowiedzUsuń