środa, 25 grudnia 2013

wieczorową porą

Nie pamiętam kiedy ostatni raz czytałam wieczorem książkę. Ostatnio jedyny czas, jaki mam na czytanie to w autobusie w drodze do pracy ;) Miło zasiąść z książką, obok obowiązkowo kot!
 
 
 
Kontynuowaliśmy czytanie w łóżku. Wituś oczywiście wiernie mi towarzyszy ;)
 



10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. dziękuję, Mikołaj przyniósł ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam czytać - rozumiem cię świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie czytanie z Witusiem musi być milusie ... i jaka zakładeczka piękna.
    Mój Tygrysek tez cały czas lubi towarzyszyć - uwielbiam To :-)))
    Miłego drugiego dnia świąt :-)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też to uwielbiam ;) Również miłego dalszego świętowania!

      Usuń
  4. Wituś pewnie by chciał, żebyś jemu poczytała :) super tak relaksować się z kotami :)
    a zakładka piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jakiś czas robię przerwę, żeby coś mu szepnąć do uszka ;)

      Usuń
  5. Ja też kocham czytać i na święta dostałam wyczekaną biografię Brzechwy, razem z fajną kocią zakładką. Nam kociarzom to jednak łatwiej robić prezenty :-) Twoja zakładka Elu bardzo mi się podoba, podobnie jak Wituś, który podczytuje Ci przez ramię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja otrzymałam biografię zespołu The Beatles ;) masz rację, kociarzom łatwiej robić prezenty, ja od jakiegoś czasu dostaję "kocie prezenty" i bardzo mnie one cieszą ;)

      Usuń