piątek, 6 czerwca 2014

zabawa piórkiem

Co ta Pańcia znowu przytargała do domu? Pachnie dziwnie. To chyba jakieś piórka.


No faktycznie, to piórka. O jedno całkiem przypadkiem przykleiło mi się do języczka.


Ale po co kupować piórka? Przecież można sobie upolować ptaszka i mieć dużo piórek!


Chyba będę kichał po tym wąchaniu piórek......uwaga!


A nie. Jednak sobie ziewnę


I nos umyję. Trochę mi się pobrudził od tego niuchania


No Pańcia, puść już to piórko to sobie zapoluję


No Pańcia! Dawaj to piórko!


Wreszcie jest moje!

8 komentarzy:

  1. Piórka to fajna sprawa ;) A Wituś kicha (a potem ziewa) przeuroczo! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piórka były zakupione w innym celu, ale kotek sobie kilka pożyczył ;)

      Usuń
  2. "No Pańcia, puść już to piórko to sobie zapoluję"
    Zdjęcie pod tym tekstem jest super! :) Mina kota bezcenna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami uda się uchwycić śmieszną minę ;)

      Usuń
  3. Oj, piórka pokazuj, jakie tygrysy drzemią w naszych kociakach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwy drapieżca wychodzi z mruczka ;)

      Usuń
  4. Śmieszny i cudne zdjęcia :)... Robi niesamowite miny :D

    OdpowiedzUsuń