niedziela, 28 września 2014

kocie gadżety cz.III

Jak każda rasowa kociara, gromadzę kocie gadżety. Ostatnio trochę ich przybyło, więc nadszedł czas na ich pokazanie. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że spora część tych rzeczy są to prezenty. Tak więc nie wiem kto jest bardziej zakocony...... ja? ....... czy moje otoczenie? :D

Szal w koty. Zakupiony na Allegro.


Kubek firmy Whiskas, zakupiony na bazarku na rzecz kotków z Fundacji Stawiamy na Łapy


Podkoszulek z Garfieldem. Zakupiony w Lidlu ;)




Wisiorek KOT zrobiony metodą sutaszu od artystki Mela Sklep


Etui na telefon (prezent)


Zegarek z kotem


Kosmetyczka kot (prezent)

Ogromniaste zapałki z kotem na opakowaniu (prezent)


Filcowa torebka z kotem (kupiona tutaj )



Inne moje kocie gadżety możecie zobaczyć tutaj: część I oraz część II

Dla wszystkich kotomaniaczek szepnę, że w sklepach HOUSE jest sezon na koty. Można nabyć zegarki, wisiorki, czapki, portfele, etui na telefon, etui na tablety i wiele innych. Miałam ochotę na czarnego kota broszkę, ale nijak nie wymyśliłam do którego ubrania mogłabym ją przypiąć. Chyba nie mam odpowiednio eleganckich ubrań ;)

No i jeszcze jedna kocia rzecz. Ostatnio dużo oglądania fliz i terakoty i napotkałam oto takie płytki do kuchni. Myślicie, że koty na ścianie kuchennej to przegięcie??? ;)

 

10 komentarzy:

  1. Masz świetne te gadżety, podobają mi się :-)
    Musiałam wybrać jeden gadżet więc najlepiej podoba mi się etui na telefon :-)
    Pozdrawiam niedzielnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się niestety za dużo podoba rzeczy z kotami, żeby nie zwariować do reszty trzeba ograniczać :D Pozdrawiam

      Usuń
  2. wszystko mi sie podoba!!!
    a kot na torbie prawie jak "puma" tylko odwrocony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba nawet PUMA to robocza nazwa tej torebki ;)

      Usuń
  3. Piękne gadżety :-))) Kosmetyczka i etui ekstra !
    Kubeczek mam taki sam , też z jakiegoś bazarku. Te kafelki też widziałam ;))
    A do Hausa sobie zajrzę z ciekawości ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj skubnęłoby się tych gadżetów troszkę :)
    Kotów nigdy za mało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam z niecierpliwością na część 4 i 5, i kolejne... ;)
    Kot na ścianie to nie przegięcie. Mleko chętnie na nią wykipi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Torebka - na jej widok ukłuła mnie zazdrość ;-)
    A te kafelki sama chciałam jak urządzaliśmy kuchnię, ale G się nie zgodził, bo stwierdził, że ... motyw KAWY jest przereklamowany ;-) A tak podobały mi się te kociki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że to taki dyżurny argument mężczyzn, bo u mnie było bardzo podobnie ;)

      Usuń