sobota, 2 maja 2015

pracowite święto pracy

Witek się nie obijał. Jak tylko się zorientował, że coś się szykuje, ruszył do POMOCY.

Same ciekawe rzeczy się działy....



Łapeczka pracowała cały czas ...



A tutaj efekty naszej pracy





9 komentarzy:

  1. przepiękna ta komoda :) zainspirowałaś mnie :)
    a Wituś oczywiście najdzielniej pomagał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudnie odmalowana komoda !
    widzę, ze masz swietnego pomocnika :) chyba dzieki jemu nadzorowi, tak szybko i sprawnie wszystko poszło ;)

    swietne zdjecia!

    pozdrawiam,
    Humora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez pomocnika nie dałabym rady ;)

      Usuń
  3. Prześlicznie, a mogę zapytać, jak te rożyczki sie robi. Chcialabym tez takie zmałpować. Pomocnik pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różyczki są na papierze ryżowym, zakupione w Empiku ;) Na takim papierze były też koty, ale się powstrzymałam :D

      Usuń
  4. Czwarte zdjęcie, aż się prosi o komiksowy dymek "równiej, szybciej człowieku! Nie mamy całego dnia!" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj sliczna szafka :)) ladnie Wam wyszla

    OdpowiedzUsuń