środa, 30 września 2015

facet to facet

Dzisiaj będzie bardzo szowinistycznie. A co, wolno mi ;) Płeć brzydka inaczej zwana męską. Czy to ludzka, czy futerkowa.... Okazuje się, że obydwie tak samo nieprzydatne. I kto by pomyślał, że tyle łączy kota i faceta..... Nigdy jakoś nie brałam serio tych porównań, ale dzisiaj zmieniłam zdanie.....

Jedzą dużo....
Obijają się równo...

Obaj wstają wcześnie, wręcz bladym świtem.... a i tak zaspałam do pracy. No niech mi ktoś wytłumaczy jak to możliwe.... Skoro zapomnieli mnie obudzić, to może ja zapomnę ich nakarmić.....


10 komentarzy:

  1. No, wiesz co, rudego to trzeba nakarmic, no bo jak to.. Ale duzy, to niech se sam o siebie dba, bez jaj.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog. Gratulacje. Piękny kotek . Blog warty polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witus po letnich szalenstwach juz nie chce panci budzic bo przeciez nie chciala :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz chce, raz nie chce.....kotek zwariuje ;)

      Usuń