sobota, 8 października 2016

świecące kule

Sesje zaplanowane są najtrudniejsze. Człowiek ma swoją wizję, a kot swoją ;) Trzeba zrobić 40 zdjęć, z których jakieś 4 są dobre.... 


...ale efekt niekoniecznie taki, jakiego się spodziewasz... Bo kot nie współpracuje pod dyktando człowieka, kot robi po swojemu :D


Witek był nawet grzeczny ;)


Początkowo troszkę się bał, nie wiedział z czym ma do czynienia



Prawda, że piękny kot??? ;)




6 komentarzy:

  1. Cudny kot i efekt zdjęć z kulami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie Ci wyszły te zdjęcia :D Wituś w świetle kul wygląda cudownie ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia piękne bo model wspaniały :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny kotel I zdjecia super wyszly! :)

    OdpowiedzUsuń