środa, 31 grudnia 2014

zwalczamy szczawiany

Założyłem łapkę na łapkę i spokojnie czekam.
Ja swoje zrobiłem. Oddałem mocz do pustej kuwety bez walki.
A teraz ruch ze strony Pana Doktora. Może wreszcie stwierdzi, że mogę jeść normalną karmę a nie to weterynaryjne siano.....
  

11 komentarzy:

  1. Widzę, że masz ten sam problem co ja z Ciapkiem ale on chętnie je tę weterynaryjną karmę i mu ona pomaga. Teraz już nie musi jeść ale opakowanie mam zawsze w pogotowiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maciek może też się przekona ;)

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego i dobrego w Nowym Roku !
    Im mniej suchej karmy w życiu kocurów,
    tym mniej problemów zdrowotnych, szczególnie z przewodami moczowymi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jak oni tak już są przyzwyczajeni, to ciężko to zmienić....
      Również wszystkiego dobrego na nadchodzący rok!

      Usuń
  3. trzymamy kciuki i życzymy aby nadchodzący rok to było pasmo samych przyjemności :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, wzajemnie życzymy samych radości w Nowym Roku :)

      Usuń
  4. Trzymam kciuki, aby tak stwierdził!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan Doktor powiedział że dieta na najbliższe kilka miesięcy....

      Usuń
  5. Oby wszystko było w porządku. Dobrego nowego roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

      Usuń