niedziela, 21 lutego 2016

łobuz




13 komentarzy:

  1. OOooo powazna sprawa...
    A cóż ci się nie spodobało ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki byłem rozbawiony, że troszkę się zapomniałem

      Usuń
  2. Wituś ... poniosło Cie no !!!!! :-)
    Przeprosiłeś ?
    Drapaczek będzie mimo wszystko , nie martw się :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie, poniosło! Taki byłem rozbawiony, że dziabnąłem... Od kilku godzin chodzę i mruczę, może będzie mi wybaczone ;)

      Usuń
    2. Moja przekochana kota tez jak dziabnie to do krwi .... też z miłości :-)

      Usuń
  3. Wituś nie chciał, bardzo proszę mu wybaczyć i kupić drapak :)). Mój Julian czasem gryzie mnie w łydę, gdy nie chce, bym wyszła z domu. I to nie jest na żarty. A dziś użarl Danutę, bo lubi ;.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wituś gryzie z miłości ;) a co do drapaka...już zamówiony ;)

      Usuń
  4. no wiesz co! myslalam, ze Ty taki kot przytulanka jestes. a Ty jestes taki sam falszywy jak ja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ta slodka mordke nie mozna sie gniewac i kupic drapaczek i tak:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No ładnie, gryźc nie wypada.

    OdpowiedzUsuń