niedziela, 6 stycznia 2013

pościelowe zabawy

Tak wygląda Witek od "pupy strony" ;)
Na tym zdjęciu jest jeszcze jeden kot. Ktoś widzi?






Najlepsza zabawa jest o północy, kiedy człowiek najchętniej poszedłby już spać ;)

15 komentarzy:

  1. Witek od ogona wygląda super :)! A pod prześcieradłem ukrywa się Dyzio :).

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też wypatrzyłam Dyzia :)moje kociambry lubią też zabawy wczesnoporanne tak koło trzeciej kiedy to człowiek już zdąży wejść w fazę snu REM :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Od ogona wygląda super :-))
    A pod pościelą jest najciekawiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również zauważyłam, że coś się kryje pod prześcieradłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od ogona to jak nasz Karmelek ;))
    A drugi pod prześcieradłem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od ogona można by się pomylić, chcąc ustalać tożsamość ;)

      Usuń
  6. Tak! Widzimy go - jest "wścielony" w pościel łóżka. Skąd ja to znam? Tak samo mam z Baltazarem - on ściele ze mną łóżko codziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dyziu niestety też codziennie :)

      Usuń
  7. nasze koty na wystrzały niewzruszone w okno się gapiły :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli u każdego z nas to samo , tylko aktorzy inni :-)))

    OdpowiedzUsuń