niedziela, 4 sierpnia 2013

upał, duchota i nic się nie dzieje

U nas nadal upał. Na niektórych blogach widziałam informacje, że ochłodzenie, burze.... A u nas nic  z tych rzeczy.
 
Więc tak jak w tytule...upał okropny, słońce grzeje, duchota taka, że nie ma czym oddychać. Że całkowicie nic się nie dzieje u kotów, to bym skłamała. Dzisiaj wieczorem to się działo nawet wiele, ale o tym innym razem. Koty większość dnia spędzały tak:
 
Leżenie z łapkami nad głową

Leżenie z łapkami przykurczonymi do siebie

Leżenie z łapkami wyrzuconymi przed siebie
 

14 komentarzy:

  1. Każdy ma swój dywanik !!!!
    Wytrzymajmy jeszcze do soboty ... jakoś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo każdy śpi w innym pokoju :D

      Usuń
  2. Mały Kot najczęściej śpi w pozycji 3 :)... U nas jednodniowe ochłodzenie do 30. Od jutra 33, 35 itd... :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas PODOBNO od czwartku ochłodzenie...ciekawe ile ;)

      Usuń
  3. Coś okropnego - żle znoszę takie upały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Stara się ;) ale żarłok jest straszny!

      Usuń
  5. upały okropne i u nas, zero deszczu, zero ochłodzenia. Piekę się i koty też. Koty tylko ożywają wieczorami :) Ciekawa jestem, co tam się u Was działo wieczorem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No, jakbym swoje widziała. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mądre koty, ładują baterie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie najczęściej pozycja numer 3, ale z dala od dywanu.

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas też tak okropnie gorąco, że nawet Kostce się jeść nie chce tylko spać, spać i spać :)
    Zapraszam do Kosteczkowa
    http://kosteczkowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń