niedziela, 18 kwietnia 2021

na tapczanie leżą lenie

 Bo co tu robić w taką pogodę, tylko leżeć i się lenić ;) U nas deszczowo od kilku dni. 
 

 Kotki rzadko tak leżą blisko siebie, więc musiałam to uwiecznić na zdjęciach. Leniuchy kosmate ;)


Kotki śpią jak zabite, a ja przy nich sobie przeważnie czytam. Chociaż ostatnio czytam mniej, to jednak staram się coś tam podczytywać.





Czyż one nie są słodkie? Obydwoje lubią być blisko nas ;) 



A Ksenia to jeszcze lubi poleżeć na człowieku.


 

Ktoś zapomniał, że mu się urosło. A nadal lubi spać, jak za małego koteczka ;)



Polecamy lenistwo! Niczym się nie przejmować, robić to co się lubi i wyluzować! Dobrego tygodnia!

środa, 14 kwietnia 2021

nowe hobby Kseni czyli rękodzieło z kotem

Ksenia ma nowe hobby. Hoduje ptaszki. Co prawda na razie tylko plastikowe, ale zawsze to jakieś zajęcie ;) A tak nawiasem mówiąc, to już nigdzie człowiek nie jest bezpieczny. Weszłam do Auchan po zwykłe, spożywcze zakupy, a tam piękne, drewniane domki dla ptaszków. Więc kupiłam dwa z myślą, że coś z nimi zrobię.


Ksenia bardzo się zaangażowała w prace przy budce. Ściany budki ozdobiłam serwetką w kwiaty, daszek pozostał w kolorze drewna. Całość ozdobiona jest wyciskami z masy superlekkiej oraz sztucznymi kwiatkami. W domu zamieszkał mały, ozdobny ptaszek ;) Ksenia jest bardzo podniecona tym ptaszkiem.



niedziela, 11 kwietnia 2021

kocia sobota

Dawno żem się nie odzywał, więc jestem :) A chciałem się Wam trochę pożalić. Powoli brniemy przez kwiecień, a balkon jak był zamknięty, tak nadal jest zamknięty! Niech mi ktoś wytłumaczy, czy jest ta wiosna czy jej nie ma, bo żem już zgłupiał. Słońce świeci, za chwilę zamieć śnieżna, matka na balkon nie wypuszcza, oszaleć idzie! Ja to aż takiego parcia na ten balkon to nie mam, ale kurdupel to już tylko szyby drapie z tęsknoty za balkoningiem! 
 
 
 
 
No więc cierpliwie czekam na wiosnę i w tym czasie sobie wypoczywam. Lepiej się za wcześnie nie zmęczyć tym czekaniem.
 
 

 
 Popatrzcie jaka to jest lizuska. Tylko by się miziała.
 


 
Ja jestem zawsze blisko Pańci. Mała oblega kolana Pańcia. I tak nam minęła sobota.....