poniedziałek, 3 marca 2025
kocie kartki
piątek, 24 stycznia 2025
diamentowe koty
Wszystkie dzisiaj prezentowane obrazy mają rozmiar 30x40. Są firmy Norimpex i kupuję je w Bonito. Ich cena oscyluje w granicach 20-28 zł, więc nie jest to bardzo drogie hobby. Wiadomo, że im większy obraz, tym wyższa cena, ale te są moim zdaniem optymalne. Nie za duże i nie za małe, nie są drogie, a ich zrobienie zajmuje kilka godzin (w zależności od wprawy).
Jestem ciekawa czy znacie diamentowe obrazy? Może zdarzyło Wam się taki wyklejać, albo się dopiero przymierzacie? Ja szczerze polecam. To fajna zabawa, relaks i wyciszenie głowy. Każdy może zacząć, nie trzeba mieć do tego żadnych specjalnych umiejętności, a wprawa przychodzi z każdym kolejnym obrazem ;)
Jak widać, nie przesadzałam mówiąc, że u mnie rządzą koty ;)
A co Was najbardziej relaksuje???
niedziela, 22 grudnia 2024
Witek i siedmiu krasnoludków
niedziela, 26 lutego 2023
rękodzieło z kotem
niedziela, 27 listopada 2022
kocia sobota
Ostatnio robiliśmy też ozdoby na bazarek. To jest kupa roboty. Dzisiaj bombki zostały spakowane i będą do kupienia na kiermaszu stacjonarnym Fundacji Ja pacze sercem. Jeżeli macie blisko Poznań, to wpadnijcie zrobić u nich jakieś zakupy ;)
niedziela, 30 maja 2021
podsumowanie maja
Kiedy chcesz zrobić wpis na bloga, ale ktoś mocno to uniemożliwia ;)
Nieustająco coś tworzymy. W czasie urlopu stworzyłam taką ozdobę na ścianę. Nie wiem co mną kierowało, ale oczekiwania były inne, wyszło całkiem fajnie, ale nie o to mi chodziło :D Bywa i tak!
A na zdjęciu kulki mocy z kaszy jaglanej. Bardzo fajny deser dla tych którzy ograniczają słodycze. Ja już od kwietnia staram się, nie zawsze wychodzi, ale walczę z moim zamiłowaniem do słodkiego. Kulki powstały z kaszy jaglanej ugotowanej na mleczku kokosowym, do tego wiórki kokosowe i migdały. Są naprawdę smaczne.
Kocisynek zawsze blisko ;) To jest taka przylepa łazikująca za mną krok w krok.
Kociocóreczka też czasami przychodzi na kolanka.
Drapak w nowym miejscu przyjął się bardzo dobrze. Kotki dużo czasu na nim spędzają, a ja, kiedy leżę na kanapie i czytam, czuję się mocno obserwowana ;)
Witek najczęściej śpi w budce, Ksenia w górnym gniazdku. Czasami są awantury, ale ogólnie drapak jest w ciągłym użyciu, czego nie było, jak stał w drugim pokoju.
Kotki chyba po prostu lubią być tam gdzie my. Teraz mogą więcej czasu spędzać w naszym towarzystwie.
Od kiedy w naszym domu jest więcej słońca, kwiaty ostro ruszyły i rosną jak na drożdżach. Nasza malutka pilea robi się niezłą kulką. Jeszcze rok temu nie wierzyłam, że będę miała żywe kwiaty w domu! W wakacje dostałam tę pileę, a potem już poszło. I o dziwo wszystkie żyją i w dodatku ładnie rosną.
A tutaj kolejne zdjęcia, które powstały specjalnie na wyzwanie instagramowe "kot i muzyka"
Ostatni weekend miesiąca, jak cały miesiąc, temperaturą nie rozpieszcza, a dodatkowo zakończył się okres grzewczy, więc tylko kocyk pozostaje. Ja zabieram się za racuchy, a potem książeczka. Wam również życzę miłego wieczorku.























































